Kopytka z koperkiem i sosem z cukinii

Mmmmmm, bardzo lubię kopytka. Nawet z samą cebulką podsmażoną na oleju. Ale z sosem tworzą naprawdę świetny obiad. Kopytka są genialne! Jeśli zostaje mi trochę ziemniaków z obiadu, zwykle następnego dnia przyrządzam z nich właśnie kopytka. Albo kluski śląskie. Warto pamiętać – zanim weźmiesz się do ugniatania masy kopytkowej, upewnij się, że ziemniaki są zimne. Inaczej po dodaniu mąki zrobi się klucha i kopytka będą gumowate.

kopytka z koperkiem i sosem z cukinii

Składniki na 3 porcje:

1 kg ziemniaków

1 jajko

mąka pszenna

mąka ziemniaczana

pęczek koperku

1/2 średniej cukinii

1 duży pomidor

1 średnia cebula

3 ząbki czosnku

pędy bambusa

1 łyżeczka pasty z ostrych papryczek, ewentualnie chili, ostra papryka w proszku lub tabasco

5 łyżek jogurtu greckiego

sól

olej

kopytka z koperkiem i sosem z cukinii

Wykonanie:

1. Obrane ziemniaki kroję w grube plastry i gotuję w osolonym wrzątku do miękkości. Ewentualnie w parowarze przez 20 minut. Miękkie, odcedzone ziemniaki ugniatam tłuczkiem lub przepuszczam przez praskę. Warto to zrobić, kiedy są jeszcze ciepłe, dzięki czemu uniknie się grudek. Masę ziemniaczaną odstawiam do ostygnięcia. Jeśli mam czas, gotuję ziemniaki wcześniej, np. rano i gdy przychodzi czas na obiad nie muszę czekać, aż będą zimne.

2. Koperek myję pod bieżącą wodą, osuszam i siekam dosyć drobno.

3. Ugniecione ziemniaki przekładam do większego naczynia – miski lub garnka. Uklepuję je ręką, wyrównuję i dzielę na 4 części. Jedną część wyjmuję i wypełniam mąką ziemniaczaną i mąką pszenną (pół na pół). To niezawodna proporcja i gwarancja, że kluchy będą pyszne.

4. Do ziemniaków dodaję koperek i jajko. Ugniatam wszystkie składniki do uzyskania jednolitej, zwartej masy. Jeśli będzie zbyt rzadka, dodaję nieco mąki. Ciasto musi dać się łatwo formować i nie przyklejać do miski. Całą porcję dzielę na ok. 4 części. Na stolnicy opruszonej mąką ugniatam-roluję wałki z każdej porcji ciasta ( do średnicy ok 2-3 cm). Ostrym nożem kroję kopytka, pod kątem, co jakieś 1,5 cm. Każdy kroi według uznania. Ja wolę mniejsze 🙂

5. Czas na sos. Na dużej patelni rozgrzewam 3 łyżki oleju. Obraną cebulę kroję  w półplasterki. Może być w kostkę i w piórka, jak kto woli. Wrzucam na rozgrzany olej i podsmażam kilka minut.

6. Cukinię myję dokładnie, ponieważ nie zdejmę z niej skóry. Jest pyszna i ładnie wygląda. Cukinię kroję ją w większe słupki (najpierw wzdłuż na plastry do grubości ok. 1 cm. Następnie plastry kroję wzdłuż na pół i potem w poprzek w słupki o grubości do 5 mm). Pokrojoną dodaję do cebuli i smażę, aż zacznie się szklić.

6 a. Teraz gotuję wodę na kopytka. Mam garnek 3 litrowy więc wlewam do niego ok. 2 litrów wody, do tego ok. 1 dużą łyżkę soli. Taką ilość kopytek gotuję na dwa razy. Gdy woda wrze, wrzucam część kopytek do garnka, zmniejszam ogień i czekam aż wypłyną na wierzch. Czekam jeszcze ok. minuty i wyjmuję łyżką cedzakową na durszlak. Przelewam zimną wodą. Powtarzam z resztą klusek.

7.  Pomidora zostawiam ze skórą. Pod nią jest najwięcej witamin, a w tak małej ilości skórki nie są wyczuwalne w potrawie.  Pomidora kroję go w kostkę i dodaję do warzyw. Solę. Przykrywam i duszę ok. 5 minut.

8. Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, pastę z ostrych papryczek i pędy bambusa (ok. 100 gram). Mieszam dokładnie, przykrywam i duszę do momentu kiedy pomidory się rozpadną.

9. Na koniec zmniejszam ogień i dodaję jogurt grecki (polecam ten bo zwykły naturalny jest raczej kwaśny i ten smak mi nie pasuje tutaj). Mieszam, próbuję, dodaję soli jeśli trzeba. Podgrzewam ale nie za mocno, żeby jogurt się nie zważył.

10. Kopytka wykładam na talerz, sos na wierzch i am am! Smacznego 🙂

EAR_6945

EAR_6955

EAR_6958

EAR_6960

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s